Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 października 2012

Calineczka

Zdjęcia zrobione były z jakieś pół roku temu i w końcu doczekały się debiutu. Sukienka została zrobiona z rękawa wzorzystej bluzki:)
I taka mała przeróbka:)

środa, 11 lipca 2012

Błękit nieba

Tytuł postu ma się nijak do tego co widzę teraz za oknem, ale idealnie określa kolor sukienki mojej Rose. "Kreacja" jest prosta, ale ma swój urok i wdzięk. A dzięki paskowi nie jest taka rozkloszowana. W roli ramiączek - koraliki. 
Dzisiaj będzie też krótko i na temat ponieważ jestem strasznie zmęczona po pracy. Chciałam też Was bardzo przeprosić za to, że nie komentuję Waszych postów. Odwiedzam Wasze blogi regularnie i śledzę nowości, ale nie mam czasu na napisanie chociaż kilku krótkich słów. Już za półtora tygodnia zaczyna się mój urlop i wyjeżdżam w góry i raczej będę nieobecna przez dwa tygodnie, więc jak tylko wrócę wypoczęta to biorę się do roboty:) A teraz czas na kieckę...
A właśnie, dodatkowo zrobiłam parasolkę:D
 Dziękuję za uwagę a teraz lecę piec ciasto:)

niedziela, 10 czerwca 2012

Z jaśminem jej do twarzy

Wczoraj nazrywałam u dziadków pełno gałązek jaśminu i ustawiłam kwiaty na stoliku zaraz przy łóżku. Ten kto ma w chwili obecnej te kwiaty w domu wie jaki piękny zapach unosi się w pomieszczeniu. A jak fajnie się wstaje z łóżka:) Korzystając z wolnej niedzieli i słońca z rana (bo teraz już się pochmurnie zrobiło) cyknęłam Rose kilka fotek w nowej sukience. Więcej zdjęć sukienki pokażę w kolejnej notce. 
I moje ulubione zdjęcie

wtorek, 8 listopada 2011

Turkusowa tasiemka

Kolejna nowa kiecka i zestaw ozdób. Żeby ją uszyć wykorzystałam swoje stare rajtuzy i turkusową tasiemkę, która miała iść na kolczyki:) Nie potrafię robić nic co by się wyróżniało z całości, więc cały komplet jest dopasowany kolorystycznie. Co do opaski to zrobiłam ją dzięki pewnemu tutorialowi, którego znajdziecie TUTAJ
Chciałam oczywiście uszyć sukienkę ze zdjęcia, ale zamiast falbanek postanowiłam doszyć tasiemkę, która na dole się marszczy. A TUTAJ macie zdjęcie, którym się kierowałam. No i znów dużo, dużo zdjęć (jestem niezdecydowana:))

 W końcu zamówiłam sobie maszynkę do szycia, czeka już na mnie u rodziców dopóki nie znajdę czasu żeby po nią pojechać. I będę szyłaaaaa :) Mam nadzieję, że wyjdzie mi to bardziej równo niż ręcznie:D