niedziela, 10 czerwca 2012

Z jaśminem jej do twarzy

Wczoraj nazrywałam u dziadków pełno gałązek jaśminu i ustawiłam kwiaty na stoliku zaraz przy łóżku. Ten kto ma w chwili obecnej te kwiaty w domu wie jaki piękny zapach unosi się w pomieszczeniu. A jak fajnie się wstaje z łóżka:) Korzystając z wolnej niedzieli i słońca z rana (bo teraz już się pochmurnie zrobiło) cyknęłam Rose kilka fotek w nowej sukience. Więcej zdjęć sukienki pokażę w kolejnej notce. 
I moje ulubione zdjęcie

4 komentarze:

  1. przepiękne zdjęcia!bardzo lubię zapach jaśminu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmm... Kocham zapach jaśminu!!
    Zdjęcia boskie!! Szczególnie to ostatnie, takie romantyczne!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super fotki :). Śliczna sukienka i modelka ;).

    OdpowiedzUsuń